Analizy

Czy wierzę w Maxa Möldera? [analiza]

Czy wierzę w Maxa Möldera? [analiza]

Spróbuję przedstawić wam, na jakich podstawach wierzę w projekt Maxa Möldera. Sprawdźmy jak radzę sobie w roli adwokata dla trenera Möldera. Zapraszam!

Defensywa kontrastem ofensywy.

CZY ŹLE PATRZYMY NA PIASTA

Musiało być pressiem, agresywnie, wysoko i do tego długo przy piłce. Ale w meczach Piasta w razie tak naprawdę są tylko dwie fazy gry: albo mają, albo nie. Te przejściowe zdarzają się, ale rzadko, z powodu problemów, które pojawiają się na tym Cracovia.

Oczywiście o tym należy powiedzieć: Moelderball to na razie jałowe konsekwencje, gra powolna, mała liczba sytuacji, przez nie powiedz o strzałach celnych (6). Wyjaśniam, że radar atakujący tej (nudnej na razie) ekipy. Ale defensywny… To są krajowe mistrzowskie. To jest coś, do czego aspirują najlepsi.

Wiadomość, że jedyny „brak” w radarze defensywnym – niski wskaźnik agresywności. […]

Krótko mówiąc: nieźle, ale nie dobrze .

To fragment newslettera Michała Zachodnego „Radarowo #1 Broszball, problemy Widzewa i obrona Piasta”
Link do całości: https://substack.com/inbox/post/171883323?r=ce70i&utm_medium=ios&triedRedirect=true

Wykres ofensywny mówi wszystko — jednak uważam, że dużo łatwiej uprościć naszą grę niż nauczyć się grać w ataku pozycyjnym. Liczę, że zaczniemy grać prościej i będziemy lepiej punktować.

Projekt długofalowych zmian.

Kojarzycie jak Legia Warszawa zatrudniła Frediego Bobica, który jest obecnie odpowiedzialny za DŁUGOFALOWĄ strategię sportową?

To jak długi kontrakt podpisał? 5-letni?

Podpisał umowę na rok (słownie jeden rok!) – Polskie myślenie długofalowe.

Źródło: https://sport.tvp.pl/86262787/fredi-bobic-podpisal-umowe-z-legia-warszawa-zostal-dyrektorem-ds-operacji-pilkarskich

Gdzie my chcemy być jako Piast Gliwice za trzy lata? Jaki mamy pomysł na klub i finansowanie klubu? Skoro wybierasz wykonawców projektu zmian i podpisujesz ich na 3 lata. To nie wycofujesz się z niego przy pierwszym niepowodzeniu.

Oczywiście, wyniki są ważne, ale dla nas dużo ważniejsza jest długofalowa wizja i próba uchwycenia tego, jakim klubem powinien Piast być. Chcemy długofalowo ustabilizować się w Ekstraklasie na pewnym poziomie.
Łukasz Piworowicz dla TVP Sport.

Zadajcie sobie pytanie, jaka jest przewaga strategiczna Piasta Gliwice nad resztą klubów w Ekstraklasie?

Ekstremalnie krótki okres przygotowawczy.

Mamy chyba najkrótszy okres przygotowawczy w Europie pomiędzy sezonami. W dodatku rozpoczyna się na dwa trzy tygodnie przed otwarciem okienka transferowego. Pamiętacie, w jakim składzie jechaliśmy na obóz?

Więc kiedy trener w Ekstraklasie może wprowadzić najwięcej zmian w funkcjonowaniu zespołu?

  • Ekstremalnie krótki okres przygotowawczy pomiędzy sezonami,
  • przerwy na rozgrywki reprezentacyjne,
  • przerwy spowodowane zmianami w terminarzu (przełożone spotkania ligowe),
  • przerwa zimowa pomiędzy rundami.

W Gliwicach zmieniamy styl i funkcjonowanie drużyny o 180 stopni.

Kiedy ostatni raz Piast Gliwice punktował lepiej niż na wiosnę niż na jesień?

Opracowanie własne na podstawie 90minut.pl

Czy to tak fatalny początek?

2022/2023 – na koniec sezonu 5 miejsce

2020/2021 – na koniec sezonu 6 miejsce

Źródło: https://x.com/maras1971/status/1960064972458991921

Terminarz i budżet.

Źródło: https://x.com/fid8/status/1959897397187801156

Lanskrona Möldera nie od razu grała jak z nut — wraz z zatrudnieniem Maxa było wiadomo, że na wyniki trzeba poczekać. Mimo fatalnego początku sezon nie jest stracony. Z takich fatalnych początków bez bramki w 4 pierwszych spotkaniach sezonu Piast już dwukrotnie zajął odpowiednio 5 i 6 miejsce w Ekstraklasie.

Czy jesteśmy średniakiem pod względem finansowym tak jak w poprzednim sezonie?

Nie zgadzała się jedna rzecz: finanse, które są przeznaczane na budowę drużyny – mówił szkoleniowiec w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą. I w zasadzie w tym zdaniu można zawrzeć wszystkie powody, dla których postanowił, że poszuka sobie nowego pracodawcy.
Vuko o powodach odejścia z Piasta Gliwice.

Wydatki na pensje zawodników (budżet płacowy) najmocniej korelują z miejscem w tabeli.

Wiadomo, że w piłce o wielu rzeczach decydują finanse, a dziś to nie jest nasza mocna strona. Więc próbujemy znaleźć sposób na to, by uwypuklić i wykorzystać nasze inne atuty.
Łukasz Piworowicz w wywaidzie dla TVP Sport.

Źródło: https://www.facebook.com/100090895270075/posts/troszk%C4%99-cyferek-bud%C5%BCety-klub%C3%B3w-ekstraklasy-na-sezon-2025-2026/701901229516380/

Warunki pracy i nastawienie.

Cenię w trenerze Maxie to, że nie narzeka na kiepskie obiekty treningowe (słyszałem, że chwalił przygotowanie murawy na boisku treningowym), skromną kadrę na obóz, przekładane spotkania czy transfery. Wolę osobę szukająca rozwiązań niż narzekająca „nie mam nawet pół napastnika”.

Całkiem niedawno Aco Vuković powiedział:

Wiedziałem, co zrobić, żebyśmy postawili kolejny krok. Ale nie można było tego zrobić. Przyszły kolejne cięcia ze względu na problemy finansowe – mówił trener we wspomnianym wywiadzie, dodając, że miał na myśli nie tylko uszczuplanie kadry, ale też ograniczenie standardów pracy. Problemem w Gliwicach była nawet zaawansowana suplementacja czy… posiłki potreningowe.

Nie wiem, czy problemy organizacyjne już są rozwiązane (oby!). Jeśli nie są, to mają wpływ na postawę drużyny na boisku. A do warunków treningowych Mölder przykłada dużą uwagę — mam nadzieję, że klub stara się być jak najlepszy w tym elemencie.

Chcieliśmy być najlepszą drużyną w lidze pod względem poziomu treningu. Dlatego postawiliśmy na wideo analizę, nadajniki GPS, siłownię itd. Woleliśmy wydać pieniądze na to niż na drogich graczy. To stworzyło środowisko, w którym młodzi piłkarze mogli się rozwijać i tak się działo.
Max Molder dla TVP Sport

Dopasowanie personalne i kłopotliwa hierarchia.

Dla mnie zapowiedzi o odmłodzeniu zespołu (w tym sezonie wystawiany skład nie jest w żadnym topie najmłodszych i najstarszych drużyn, w przeciwieństwie do przedniego sezonu gdy mieliśmy dużo starszy wystawiany skład) promowaniu młodzieży spotkały się z uwarunkowaniami ekonomicznymi i musieliśmy „szyć” kadrę na miarę warunków ekonomicznych, jakie posiadamy. Dodam, że na plus coraz lepsza dyspozycja Jakuba Lewickiego i Szczepana Muchy.

Do stylu gry preferowanego przez Möldera potrzeba bardzo dobrego przygotowania fizycznego — ja odnoszę wrażenie, że nie wszyscy wystawiani zawodnicy spełniają to kryterium. W sumie to nie chodzi mi wyłącznie o intensywność, ale ogólne dopasowanie do stylu grania, jaki chce grać trener. Moim zdaniem częściowo przed zmianami przeszkadza hierarchia w zespole.

Pressing i wysokie odbiory.

Tu wklejam tylko „suchą” statystykę. Bo tekst robi się bardzo długi — im wyżej w zestawieniu, tym lepsza gra pressingiem.
Chodź tutaj, jest jeden kamyczek do ogródka trenera — wysokie odbiory — nie dajemy wymieniać podań rywalowi, ale nie odbieramy piłki wysoko, nasze wysokie przechwyty są bardzo rzadkie.

Źródło: https://football-match-reports.streamlit.app/~/+/media/3502f21272aac0e426622ebd205e52e0cbaf92fa583b3655ddd9ed14.png
Źródło: https://football-match-reports.streamlit.app/~/+/media/856f13acf184e85655b669ecaf30c5c49408ee32aaeb6b916407d8fc.png

Elastyczność taktyczna i atmosfera.

Bardzo poważnie podchodzi do swoich obowiązków, a jednocześnie ma bardzo wysoki poziom inteligencji emocjonalnej, co w dzisiejszej piłce jest bardzo ważne. Na pewno jest otwarty na to, co się dzieje w nowoczesnej piłce i ciągle szuka nowych trendów. Jest to człowiek, który dużo wymaga od siebie i od zawodników.

– Do tej pory stawiał głównie na grą czwórką w obronie.
– Tak, ale były też momenty, gdy potrafił elastycznie zmienić ustawienie. Pod kątem taktycznym jego podejście jest dość ciekawe.
Łukasz Piworowicz dla TVP Sport.

Trener Mölder według wypowiedzi dyrektora sportowego ma wysoki poziom inteligencji emocjonalnej, jest elastyczny taktycznie (gdy potrzeba a taka zaistniała) oraz szczery (to z wywiadu z trenerem) – więc to są dla mnie dodatkowe cechy, które mogą uzdrowić atmosferę wzajemnych pretensji na boisku (jak z Cracovią), dostosować taktykę do Ekstraklasy, posiadanej kadry i zacząć punktować zgodnie z naszym potencjałem.

Podsumowanie

Tak, ja wierzę w projekt zmian Maxa Möldera, ponieważ na tak drastyczne zmiany potrzeba czasu — okres przygotowawczy jest ekstremalnie krótki, terminarz był trudny, a ruchy transferowe stosunkowo późne. Dajmy mu czas. Mamy już dość solidne dwie podstawy: szczelną defensywę oraz dobrze funkcjonujący pressing. Jest na czym budować. Mamy też w grze bardzo mało faz przejściowych co jest kolejnym plusem. Jest trenerem o wysokim poziomie inteligencji emocjonalnej oraz jest szczery — uważam, że naprawi morale w zespole. Ma elastyczne podejście i uczy się Ekstraklasy — wierzę, że z każdym spotkaniem taktyka zespołu będzie coraz lepiej dopasowany. A największe efekty pracy Maxa liczę, że będą po przerwie zimowej, bo to klasyczny Piast Gliwice punktujący jak się wybudzi ze snu zimowego. Sezon nie jest jeszcze stracony.

Przerobiłem przy pomocy Chata GBT – inispiracja mój ulubiony serial „Z Archiwum X”

Źródła:

https://x.com/BeGriffis (wraz z jego aplikacjami)
90minut.pl

https://x.com/fid8/status/1959897397187801156
https://weszlo.com/2025/04/25/fredi-bobic-legia-warszawa-transfery-niemcy-bundesliga/.

https://substack.com/inbox/post/171883323?r=ce70i&utm_medium=ios&triedRedirect=true
https://sport.tvp.pl/87863820/pko-ekstraklasa-trener-piasta-gliwice-max-molder-tu-nie-ma-szalonych-ruchow

Udostępnij

O autorze

Były skaut w klubie z zaplecza Ekstraklasy. Kiedyś marzyłem zostać dyrektorem sportowym jednak Uniwersum Polskiej piłki sprowadziło mnie na ziemię. Za co bardzo dziękuję. Obecnie jestem analitykiem w sektorze bankowym. Znajdziesz mnie na X: @Scout_Kacper

?>