Inne

Na co stać Piasta? Wiosna 2022

Na co stać Piasta? Wiosna 2022

Jakie szanse ma w tym sezonie Piast na awans do eliminacji europejskich pucharów? Do zakończenia sezonu pozostało osiem kolejek i ośmiu rywali chcących pokrzyżować nam plany!
W związku z czym przygotowaliśmy krótką analizę szans Piasta na końcowy sukces, jakim niewątpliwie byłoby zajęcie 4 miejsca w tabeli.

    Podobny artykuł prezentowaliśmy już na początku rundy wiosennej. Jednak zarówno sytuacja w tabeli, jak i gra Piasta uległa zmianie. Z tego powodu postanowiliśmy więc ponownie przeanalizować rywali i szanse piastunek na zdobycze punktowe w pozostałej części rundy rewanżowej.
    Wszyscy pamiętamy rundę finałową sezonu mistrzowskiego w wykonaniu Piasta. Gliwiczanie tracili 7 punktów do pierwszego miejsca, które zajmowała Lechia Gdańsk. Wtedy pozostawało 7 spotkań oraz 7 punktów do odrobienia – a to co się wydarzyło stało się najpiękniejszą kartą w historii Piasta. Jednak tym razem miejsce na podium, jest nie do osiągnięcia. Pogoń Lech oraz Raków prezentują wyśmienitą formę. Natomiast dwie z wyżej wymienionych drużyn znalazły się w półfinale Pucharu Polski. Jeśli jednej z nich uda się zdobyć to trofeum wówczas 4 miejsce w tabeli otworzy drogę do eliminacji do europejskich pucharach. Z tego też powodu to właśnie szansę na zajęcie tego miejsca przeanalizujemy w niniejszym tekście.

Źródło: Piast-gliwice.eu

    Tymczasem do zakończenia aktualnego sezonu pozostało 8 kolejek, a więc i 8 rywali walczących o zrealizowanie swoich celów. Jednak by rozpocząć jakiekolwiek rozważania należy zastanowić się jaka liczba punktów powinna wystarczyć do zajęcia upragnionego 4 miejsca. Dlatego też przeanalizowaliśmy ostatnie 5 sezonów w innych 18 zespołowych ligach.

  1. Bundesliga – średnia potrzebna ilość punktów aby zając 4 miejsce wynosi 60 punktów.
  2. 2 Bundesliga – średnia potrzebna ilość punktów aby zając 4 miejsce wynosi 55 punktów.
  3. 1 liga polska – średnia potrzebna ilość punktów aby zając 4 miejsce wynosi 57 punktów.
  4. Eredevise – średnia potrzebna ilość punktów aby zając 4 miejsce wynosi 59 punktów.
    Mając na uwadze charakterystykę poszczególnych lig z powyższej danych należy wywnioskować, iż do zdobycia 4 miejsca powinno wystarczyć od 55 do 58 punktów. Aktualnie Piastunki mając 37 oczek, zajmują 6 pozycję zaraz za Radomiakiem oraz Lechią. Przy najoptymistyczniejszym scenariuszu w 8 meczach Piast może zdobyć maksymalnie 24 punkty. Teoretycznie według powyższych danych Piast aby zająć 4 miejsce powinien zdobyć co najmniej 18 punktów. To oznacza, że gliwiczanie przy najlepszych wiatrach mogą sobie pozwolić na maksymalnie dwie porażki. Sprawdźmy jednak ile punktów Piast musi odrobić na ten moment.
MiejsceKlubPunktyBilans bramkowy
4.Lechia Gdańsk4339-29
5.Radomiak Radom4133-26
6.Piast Gliwice3733-29

Aktualnie strata do miejsca 4 wynosi 6 punktów, wystarczy wygrać 3 mecze pod warunkiem, że Lechia oraz Radomiak swoich nie wygrają. Sprawdźmy więc terminarze rywali.

Terminarz Lechii:

GospodarzGość
Legia WarszawaLechia Gdańsk
Lechia GdańskBruk-Bet T.
Górnik ZabrzeLechia Gdańsk
Lechia GdańskWarta Poznań
Zagłębie LubinLechia Gdańsk
Lechia GdańskStal Mielec
Lechia GdańskPogoń Szczecin
Raków CzęstochowaLechia Gdańsk

Terminarz Radomiaka:

GospodarzGość
Bruk-Bet T.Radomiak Radom
Radomiak RadomJagiellonia Białystok
Górnik ŁęcznaRadomiak Radom
Radomiak RadomCracovia
Górnik ZabrzeRadomiak Radom
Radomiak RadomZagłębie Lubin
Radomiak RadomWisła Kraków
Piast GliwiceRadomiak Radom

Nie możemy również zapomnieć o pozostałej grupie pościgowej, czyli Górniku oraz Legii.

Terminarz Górnika:

GospodarzGość
Wisła PłockGórnik Zabrze
Wisła KrakówGórnik Zabrze
Górnik ZabrzeLechia Gdańsk
Zagłębie LubinGórnik Zabrze
Górnik ZabrzeRadomiak Radom
Legia WarszawaGórnik Zabrze
Górnik ZabrzeGórnik Łęczna
Śląsk WrocławGórnik Zabrze

Terminarz Legii:

GospodarzGość
Legia WarszawaLechia Gdańsk
Puchar Polski: Raków CzęstochowaLegia Warszawa
Lech PoznańLegia Warszawa
Legia WarszawaPiast Gliwice
Pogoń SzczecinLegia Warszawa
Stal MielecLegia Warszawa
Legia WarszawaGórnik Zabrze
Jagiellonia BiałystokLegia Warszawa
Legia WarszawaCracovia

Spośród wszystkich wymienionych drużyn najtrudniejszy terminarz ma przed sobą Legia. Co więcej zespół z Warszawy ma jeszcze do rozegrania mecz pucharowy. Również terminarz Lechii nie będzie należał do najłatwiejszych. Z drugiej strony zarówno Radomiak, jak i Górnik zmierzą się z drużynami zaangażowanymi w walkę o utrzymanie. Drużyny te na papierze wydają się być etatowymi dostarczycielami punktów. Jednakże w praktyce każdy z tych zespołów będzie walczył o życie i dopóki obie drużyny wciąż będą miały szansę na utrzymanie nie sprzedadzą tanio skóry.

W naszej analizie musimy także wspomnieć o aktualnej dyspozycji naszych rywali.

W pierwszej kolejności pochylimy się nad zespołem Lechii. Gdańszczanie zajmują obecnie 4 miejsce z dorobkiem 41 punktów. Jednak podopieczni Tomasza Kaczmarka w rundzie wiosennej punktują z przemiennym szczęściem. W 2022 roku wygrali 3 spotkania, tyle samo meczy przegrali i tylko raz podzielili się z przeciwnikami punktami. Przede wszystkim zespół z Gdańska nie prezentuje już tak efektownego stylu, jak miało to miejsce w rundzie jesiennej. Zważywszy więc na trudny terminarz (Legia, Pogoń, Raków) wydaje się, że Lechia może mieć problem z utrzymaniem dotychczasowego miejsca w tabeli. Jednak nadal to gdańszczanie pozostają faworytem do zajęcia 4 miejsca w ostatecznym układzie tabeli.

Kolejnym kandydatem do zajęcia 4 miejsca jest drużyna Radomiaka. Zespół Dariusza Banasika zdecydowanie obniżył loty w porównaniu do poprzedniej części sezonu. System gry Radomiaka został rozczytany przez rywali, a kibice zaczynają  narzekać na horrendalną wręcz liczbę dośrodkowań. Jednocześnie zawodnikom beniaminka zaczyna brakować skuteczności – czego najlepszym potwierdzeniem jest dyspozycja Karola Angielskiego, który strzela bramki wyłącznie po rzutach karnych. Radomiak w 2022 roku wygrał tylko 1 mecz, 3 zremisował i aż 3 razy musiał uznać wyższość przeciwników. Z tego też względu pomimo dosyć korzystnego terminarza zespół z Radomia zapewne nie włączy się w walkę o miejsce, które ewentualnie będzie dawało szansę na grę w eliminacjach do europejskich pucharów.

Trzecim zespołem, który z racji na zajmowaną pozycję w tabeli należy wymienić jest drużyna Górnika Zabrze. Drużyna zza miedzy zajmuje obecnie 7 miejsce mając na swoim koncie 37 punktów. Należy podkreślić, że trener Jan Urban wykonuje w Zabrzu wyśmienitą pracę. Pomimo znacznych ograniczeń kadrowych zespół Górnika prezentuje przyjemną dla oka piłkę. Z drugiej strony wraz z upływem tej rundy górnikom coraz bardziej we znaki daje się krótka kadra. O ile podstawowa jedenastka na czele z Podolskim, czy Nowakiem prezentuje ekstraklasowy poziom, o tyle wśród zmienników przeważają niedoświadczeni juniorzy. Oczywiście przy dosyć korzystnym terminarzu i braku zawirowań kadrowych drużyna trenera Urbana może powalczyć o zajęcie 4 miejsca – jednak chociażby minimalne problemy zdrowotne zawodników podstawowej jedenastki powinny wykluczyć ich z walki o dobry końcowy rezultat.

Jako ostatni zespół, który w naszych oczach może włączyć się do walki o 4 lokatę należy wspomnieć Legię Warszawa. Zespół ze Stolicy po fatalnej rundzie jesiennej w 2022 roku wrócił na właściwe tory. Drużyna prowadzona przez trenera Vukovicia co prawda nie porywa swoją grą kibiców, ale zaczęła w końcu regularnie punktować. W ostatnich 5 spotkaniach wciąż obecni mistrzowie Polski zdobyli aż 13 punktów remisując przy tym z Rakowem Częstochowa. Pomimo tego, że warszawiacy tracą do czwartego zespołu 11 punktów nie można ich już skreślać w walce o to miejsce. Co prawda terminarz Legii nie napawa optymizmem (Lech, Pogoń oraz Raków w Pucharze), ale zważywszy na budżet klubu i nazwiska znajdujące się w kadrze należy sądzić, że ostatecznie Legia zakończyć sezon w pierwszej ósemce. 

źródło: Piast Gliwice S.A.

    W następnej kolejności przyjrzyjmy się bardziej szczegółowo terminarzowi Piasta:

  1. Wyjazd: Wisła Kraków (8-6-9) – aktualne miejsce 16,
  2. Dom: Górnik Łęczna (3-4-2) – aktualne miejsce 17,
  3. Wyjazd: Legia Warszawa (6-6-14) – aktualne miejsce 11,
  4. Dom: Jagiellonia Białystok (10-6-10) – aktualne miejsce 14,
  5. Wyjazd: Warta Poznań (0-1-2) – aktualne miejsce 12,
  6. Dom: Lech Poznań (5-6-15) – aktualne miejsce 3,
  7. Wyjazd: Termalica Bruk-Bet Nieciecza (5-1-2) – aktualne miejsce 18,
  8. Dom: Radomiak Radom(0-1-0) – aktualne miejsce 5.
Drużynę z Gliwic czekać będą ciężkie mecze z Lechem Poznań i Legią Warszawa, a także teoretycznie prostsze spotkania z Górnikiem Łęczna, Jagiellonią, Termalicą i walczącą o utrzymanie Wisłą Kraków. Dodatkowo mecze z Wartą i Radomiakiem zapowiadają się na niezwykle wyrównane i nie należy spodziewać się, że którakolwiek z tych drużyn odpuści walkę o wyższe lokaty. Co więcej drużyna trenera Szulczyka odżyła po zmianie trenera i coraz lepiej punktuje spokojnie dążąc do utrzymania, a jej aktualny bilans z Piastem nie może napawać kibiców z Gliwic optymizmem.
 
Drużyna Piasta w rundzie wiosennej spisuje się coraz lepiej wygrywając już do tej pory chociażby z Lechią, Cracovią, czy Śląskiem Wrocław. Jednak nadal styl drużyny oparty jest bardziej na rozważnym pragmatyzmie, niż widowiskowej grze. Piastunki wrócili do gry obronnej, z której słynęli w sezonie mistrzowskim. W 2022 roku Piast stracił tylko 3 bramki co stanowi obecnie najlepszy wynik w lidze (taką samą liczbę straconych goli ma też Raków). Z drugiej strony gra ofensywna wciąż pozostawia wiele do życzenia. Piast wciąż ma kłopoty z dochodzeniem do klarownych sytuacji strzeleckich. Co prawda wraz z upływem rundy widać rosnącą liczbę powtarzających się schematów i zwiększające się zgranie zespołu. Jednakże wciąż do rozważenia pozostaje kwestia na ile szybko progres ten będzie postępował i jak ostatecznie piastunki będą radziły sobie z głęboko broniącymi się rywalami. 

Obiektywnie patrząc zarówno w meczu z Lechem, jak i wyjazdowym spotkaniu z Legią gliwiczanie będą skazywani na porażkę. Każdy punkt z którąkolwiek z tych utytułowanych drużyn może okazać się bezcenny w walce o końcowe lokaty. Z kolei w meczach z Wisłą, Termalicą, Jagiellonią i Górnikiem Łęczna można by dopisywać piastunkom wirtualne 3 punkty. Jednak z zastrzeżeniem, że każde z tych spotkań będzie piekielnym wyzwaniem i żadna z drużyn nie sprzeda tanio swojej skóry. W naszym przekonaniu mecz z Wartą zakończy się podziałem punktów, a w ostatnim meczu z drużyną z Radomia Piastowi uda się wywalczyć zwycięstwo. Powyższej spekulacje wskazują, iż Piast będzie w stanie ugrać do końca sezonu 16 punktów.*
 
W poprzednich trzech sezonach drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika na dystansie ostatnich 8 kolejek zdobywała odpowiednio: 11 punktów w sezonie 20/21, 11 punktów w sezonie 19/20 oraz 22 punkty w sezonie 18/19. Jak jednoznacznie widać, aby myśleć o zajęciu miejsca premiowanego grą w pucharach Piast musiałby wspiąć na wyżyny swoich możliwości. Z tego też względu faworyta do zajęcia 4 miejsca należy upatrywać w drużynie z Gdańska, a Piast zgodnie z naszymi wyliczeniami zakończy sezon na 5 miejscu w tabeli poprawiając zeszłoroczny wynik.

* Przewidywania stanowią luźne przemyślenia autorów tekstu i zapewne jak zazwyczaj w takich okolicznościach znacznie rozminą się z rzeczywistością.
 
źródło: Piast-gliwice.eu

Udostępnij

O autorze

?>