Inne

Po raz ostatni w tym sezonie! Wyjazdowy mecz z Puszczą [ZAPOWIEDŹ]

Po raz ostatni w tym sezonie! Wyjazdowy mecz z Puszczą [ZAPOWIEDŹ]

Sezon 2023/2024 szczęśliwie dobiega już końca. Piast Gliwice rozegra swój ostatni mecz w Krakowie z walczącą o utrzymanie Puszczą.

Tak, to już jest koniec! To ostatni mecz bardzo trudnego dla Piasta sezonu 23/24, w którym to były wzloty i upadki. W pewnym okresie wielu kibiców obawiało się, że to właśnie mecz Puszczą będzie spotkaniem bezpośrednich rywali o utrzymanie. Na szczęście, drużyna Aleksandra Vukovica nie stąd, nie z owąd, włączyła tryb wiosenny i zagrała serię bardzo dobrych meczów. To właśnie 15 kwietnia Gliwiczanie wygrywając 2:0 z Zagłębiem Lubin rozpoczęli serię, której mało kto wtedy się spodziewał. Piast wygrał przez ten czas kolejne 3. i 2 zremisował. Jeżeli weźmiemy pod uwagę 10 i 5 ostatnich meczów, to Piast Gliwice jest w pierwszej trójce najlepiej punktujących drużyn.

Patrząc na to jak wygląda walka o Mistrzostwo Polski w tym sezonie i na fakt, że wszystkie drużyny miały wiele wpadek, popełniały dużo błędów, to według mnie można odczuwać niedosyt, że tak długo musieliśmy czekać na regularne punktowanie naszej drużyny. W tym sezonie wygląda to tak, oczywiście mówiąc żartobliwie, jakby nikt nie chciał Mistrzostwa Polski. Regularne punktowanie, o wiele lepszej wejście w rundę wiosenną mogłoby pozwolić drużynie z Gliwic na powalczenie o europejskie puchary lub nawet o coś więcej.

Taka moja opinia wzięła się z obserwacji przebiegu obecnego sezonu, kiedy to żadna z drużyn nie przejęła inicjatywy na tyle, aby przed ostatnim meczem mieć już zapewnione mistrzostwo. Spójrzmy na Górnika Zabrze, który rozegrał świetny sezon i w pewnym momencie sezonu był nawet w walce o mistrzostwo Polski. Tym razem nie uda się im zdobyć europejskich pucharów z powodu wyniku w finale Pucharu Polski. Pomimo tego, Górnik pokazywał w tym sezonie, jak ważna jest regularność. Oderwijmy się jednak od gdybania i skupmy się na rzeczywistości, bo ta jest już dosyć dla nas sympatyczna, o czym poniżej.

Piast Gliwice

Piastunki podejdą do ostatniego meczu sezonu jako dziewiąta drużyna w tabeli. Gliwiczanie nie awansuje już wyżej w tabeli, ponieważ Zagłębie Lubin ma 4 punkty przewagi nad Piastem. Wyprzedzić naszą drużynę mogą: Widzew Łódź, Stal Mielec. W najgorszym więc ze scenariuszy, Piast spadnie na 11. miejsce. Walka toczy się o utrzymanie miejsca w pierwszej dziesiątce, a zarazem o większe pieniądze po sezonie. Drużyna z Gliwic, jak już wcześniej wspominałem, ma za sobą serię 7. meczów ligowych bez porażki, z czego 4 razy triumfowali i 2 razy remisowali. W ostatnich 7. meczach nasz zespół trafiał do siatki rywala 14 razy, stracił 4 bramki i znacznie poprawił bilans bramkowy. Warto sobie przypomnieć jak bilans ten wyglądał 2 miesiące temu, a jak wygląda teraz – Piast bardzo poprawił się w tym elemencie i obecnie bilans wynosi +4.

Piast urwał tydzień temu punkty bardzo mocnej Jagielloni Białystok, która w meczu z Piastem była w ciężkiej sytuacji. Gdyby nie bramka Imaza w 90′, to przed ostatnim meczem o mistrzostwo Polski to Śląsk Wrocław byłby w lepszej sytuacji. Dzięki doprowadzeniu do remisu, to Jagiellonia w przypadku takiej samej ilości punktów co Śląsk, będzie cieszyć się z pierwszego mistrzostwa w historii klubu ze stolicy Podlasia.

Puszcza Niepołomice

Puszcza to zespół, którego mało kto spodziewał się w Ekstraklasie przed początkiem zeszłorocznego sezonu 1. ligi. Zespół z Małopolski w swoim pierwszy w historii sezonie na poziomie Ekstraklasy z naprawdę dobrej strony. Jest to ekipa, która potrafiła w tym sezonie wygrać z takimi drużynami jak: Lech Poznań, Górnik Zabrze czy Widzew Łódź. Niepołomiczanie remisowali również z takimi zespołami jak: Śląsk Wrocław, Raków Częstochowa, Legia Warszawa czy Jagiellonia Białystok, a więc z drużynami z czołówki Puszcza radziła sobie dosyć dobrze.

Dlatego też sobotni mecz będzie bardzo trudnym spotkaniem. Puszcza gra o utrzymanie, nad otwierającą strefę spadkową Koroną Kielce mają przewagę 2. punktów. Zapowiada się więc mecz, w którym Puszcza zrobi wszystko, aby wygrać w Krakowie i żeby zapewnić sobie utrzymanie nie patrząc już na rezultaty pozostałych rywali. Bilans bramkowy naszego ostatniego rywala tego sezonu to -11.

Piast Gliwice – Puszcza Niepołomice

Obie drużyny spotykają się ze sobą w tym sezonie po raz drugi w historii na poziomie Ekstraklasy. Piast w pierwszym meczu z tą drużyną wygrał 1:0 – było to spotkanie, które miało pierwotnie zostać rozegrane jeszcze przed nowym rokiem, ale opady śniegu uniemożliwiły rozegranie tego spotkania. Po pierwszym kwadransie przerwano mecz i ostatecznie dograno go 12 marca. Był to wtedy ważny mecz dla układu tabeli, bo Piast zajmował miejsca bliskie strefy spadkowej, a więc Puszcza była naszym bezpośrednim rywalem. Na całe szczęście, to nadchodzące spotkanie nie jest meczem o utrzymanie, czego obawialiśmy się jeszcze 2/3 miesiące temu.

Wypowiedzi

Aleksandar Vuković – trener Piasta Gliwice

O drużynie Puszczy:

Puszcza ma swój sposób gry. Nie wydaję mi się, żeby potrzebowała czegokolwiek zmieniać, bo to im przynosi efekty. To nie jest drużyna, która często przegrywa, albo która jest tłamszona przez przeciwników, żeby tutaj poszukiwać jakiś zmian. Sami też z analizy Puszczy wyciągnęliśmy coś dla siebie – od jakiegoś czasu potrafimy strzelać bramki po autach i nie ukrywam, że to też w dużej mierze dzięki analizie tego co robi Puszcza i jakie to daje efekty. (…). Wiemy co Puszcza robi dobrze i chcemy się temu przeciwstawić.

Czy to już jest początek przygotowań do nowego sezonu?

Nie zabieramy na ten mecz trzech zawodników, których pożegnaliśmy podczas meczu z Jagiellonią: Kamila Wilczka, Toma Hateleya i Jakuba Holubka. To jest jasny sygnał, że poniekąd to jest pierwszy krok ku nowemu sezonowi i przygotowaniu się do tego.

O nadchodzącym odpoczynku:

Zupełnie wyłączyć się nie da i zawsze ten telefon będzie włączony i komunikacja, przede wszystkim z dyrektorem Wilkiem, będzie na bieżąco. Myślę, że tak jak każdy też planuje trochę tego czasu poza życiem piłki tak na 24h na dobę i na pewno taki czas zaplanowałem i mam go wystarczająco. Co prawda, 17 czerwca planujemy pierwszy trening, więc zaraz po meczu zawodnicy będą mieli wolne, my będziemy kilka dni na miejscu i potem też się udamy na odpoczynek. Będzie to wystarczająco czasu, żeby odpocząć.

Jak trener Vuković ocenia ten sezon?

Liczyłem na więcej. Na pewno patrząc na drugą część poprzedniego sezonu odkąd jestem, mieliśmy prawo liczyć na więcej. W tym sezonie prezentując pewien poziom gry też argumenty ku temu są, natomiast trzeba być zadowolonym z faktu, kiedy było tak jak sobie życzyliśmy, że mimo wszystko potrafiliśmy podnieść się zaliczyć całkiem przyzwoitą końcówkę. Mamy 6 spotkań bez porażki i doprowadziliśmy do minimum przyzwoitości – to hasło obowiązywało w drużynie przed ostatnim meczem i będzie na ten ostatni mecz obowiązywało, żeby minimum przyzwoitości co do oczekiwań na ten sezon zachować.

 

Tomasz Tułacz – trener Puszczy Niepołomice

Zbliżyliśmy się do zakończenia sezonu, dla nas tak ważnego i znaczącego. Jest to historyczny sezon dla Puszczy Niepołomice. Myślę, że było to wielkie święto przez cały rok dla kibiców i dla całej społeczności. Kończymy tą rundę meczem z Piastem Gliwice – przed nami bardzo trudny rywal, który w ostatnich meczach prezentuje się bardzo dobrze. Zdajemy sobie sprawę z wagi tego meczu w kontekście tego co się może wydarzyć i podchodzimy do niego w najbardziej optymalny sposób – chcemy się jak najlepiej zaprezentować i wiemy co musimy zrobić, żeby zostać w tej lidze, więc skupiamy się tylko na tym.

O Piaście:

Piast Gliwice jest zespołem, który od kilku spotkań prezentuje się bardzo, bardzo dobrze. Przypomnę, że wygrali na Pogoni Szczecin, gdzie naprawdę rzadko kto wygrywa. W ostatnim meczu u siebie zwycięstwo z Jagiellonią stracili dopiero w ostatnich minutach. To rywal, który świetnie broni: bardzo dobrze, bardzo agresywnie, zdecydowanie. Jest też niebezpieczny, kiedy posiada piłkę. (…). Znam atuty Piasta i to w jaki sposób funkcjonuje i jak trudno strzelić im bramkę i jak trudno ich pokonać. (…). Jest kilka indywidualności, jeżeli chodzi o ofensywne działania w tym zespole. Piast nie punktował na to jak grał i dlatego znalazł się w tej strefie gdzie jest, to znaczy poniżej środka tabeli. Podsumowując: jest to bardzo dobra drużyna, która bardzo dobrze funkcjonuje, potrafiąca pokonać każdego w tej lidze.

 

W sobotę po raz ostatni w tym sezonie

Sezon 2023/2024 dobiega końca. Był to bardzo ciężki sezon dla Piasta i chyba ostatecznie nieudany rok. Piast Gliwice miał warunki do tego, aby osiągnąć o wiele więcej w tym sezonie. Było to widać w wielu meczach, kiedy gra była dobra, ale niemoc w ataku uniemożliwiała na wykorzystanie tego. Utrzymanie na szczęście zostało zapewnione wcześniej, więc mecz Puszczą będzie o utrzymanie 9. miejsca. Początek meczu o 17:30 – dziś ważny dzień dla Jagielloni Białystok i Śląska Wrocław. Szykuje się emocjonujące popołudnie z Ekstraklasą i właśnie warto go spędzić z naszą ligą.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

 

?>